Nauka capoeiry – podstawy

W capoeirze można wyróżnić 3 podstawowe etapy nauki: etap początkujący, średnio zaawansowany oraz zaawansowany. Początkujący zaczynają od „raczkowania”, czyli poznawania i oswajania się z treningiem oraz jego przebiegiem. Początki nie są łatwe, a pierwsze treningi decydują o wszystkim.

Jest to pewnego rodzaju zderzenie się z rzeczywistością, a raczej z własną sprawnością i kondycją. Z własnego doświadczenia wiem, że nawet dzieciom w wieku szkolnym zrobienie gwiazdy sprawia wielką trudność. Niestety szkoły, a raczej nauczyciele nie przykładają już tak wielkiej wagi do wychowania fizycznego.
Treningi dla dzieci są inne niż dla starszych. Capoeira dla dzieci to gry i zabawy, ćwiczenia wzmacniające sylwetkę oraz nauka pracy w zespole. To wszystko oczywiście jest przeplatane technikami z capoeiry, o których będę mówił w dalszej części. Jednocześnie chciałbym zauważyć, że opisy treningów wynikają z mojego doświadczenia, które wyniosłem podczas prowadzenia zajęć w Grupo de Capoeira Camangula i nie są uniwersalne dla wszystkich grup, i prowadzących. Grupa dziecięca to przedział od 6 do 12 roku życia. Powyżej 12 roku życia zaczyna się grupa dla starszych i nie ma ona ograniczeń wiekowych.

Każdy trening zaczyna się solidną rozgrzewką. Bez niej jesteśmy narażeni na kontuzję. Dzieci zazwyczaj bawią się w berka, również ze starszymi. Podczas rozgrzewki przygotowujemy swoje ciało wzmacniając i rozciągając mięśnie oraz ścięgna. Capoeira to sprawność, szybkość i dynamika. Na treningu uczymy się kopnięć, uników oraz akrobacji, ale najważniejszym elementem na początku jest poruszanie, czyli ginga (port. kołysać się). Ginga jest jak chodzenie lub oddychanie dla każdego z nas, czymś naturalnym. To z ginga wyprowadzamy ciosy, uniki i robimy akrobację. Capoeira wciąż ewoluuje, poruszanie co jakiś czas zmienia się o drobne szczegóły, dlatego wciąż ją doskonalimy.

Osoby początkujące zaczynają od nauki ginga, czyli odpowiedniej koordynacji ruchowej.  Pierwsze treningi to również nauka podstaw akrobacji w capoeirze, np. au (port. gwiazda), czy bananeira (port. stanie na rękach). Wbrew pozorom to nic trudnego, lecz w praktyce jest inaczej… Występują w niej podobne uderzenia i kopnięcia, z port. „golpes de Capoeira”, jak w innych popularnych sztukach walki. Oto kilka podstawowych:  uderzenia otwartą dłonią (escalada), nogami (martelo, gancho, chapa), kolanami (joelhada), łokciem (cotovelada) oraz wiele innych. Kopnięcia dzieli się na frontalne oraz obrotowe. Z tych frontalnych możemy wyróżnić benção (port. błogosławieństwo), a z obrotowych rabo de Arraia (port. ogon płaszczki). W ogonie Arraia jest niebezpieczny dla człowieka jadowity kolec. Jest to bardzo szybkie i niebezpieczne kopnięcie podparte na jednej ręce. Występuje również dużo podcięć np. „banda”, czyli podcięcie stopy, tesouras (port.nożyce), vengativas (port.zemsta) oraz arras tao (port. wyciąganie sieci), w celu przewrócenia gracza capoeira.

Najważniejszą częścią treningu jest roda (port. koło, krąg) w której gra się capoeirę. Wszystko czego uczymy się w trakcie treningu jest po to, żeby móc zastosować w roda. Uczymy się gry w parach, oraz poruszania się wokół siebie. Sama gra nie jest na początku kontaktowa, ciosy są markowane. To wszystko dla bezpieczeństwa adeptów, gdyż nie znają oni jeszcze swoich możliwości. Wraz z treningiem sami je odkrywają, co pozwala na ciągłe podnoszenie poziomu. Dla niektórych capoeira to taniec i nie widzą w niej żadnej skuteczności. Wiele jest rozmów, czy postów na forach internetowych na ten temat. Capoeira w Polsce wciąż jest młodą sztuką walki, nie tak popularną jak w Brazylii. Potrzeba kilku lat treningów, żeby zrozumieć czym jest. Różni się ona tym od innych sztuk walki, że nie jest priorytetem znokautowanie przeciwnika pierwszym ciosem (jak np. w boksie), choć i takie gry się zdarzają.

W Brazylii „jogo duro”(port. ostra gra) jest „na porządku dziennym”, zdarzają się również gry, w których giną capoeristas (port. gracz capoeira) w roda. Capoeira jest grą, w której jeden z graczy zadaje „pytanie” , drugi udziela mu „odpowiedzi”. Pytaniem może być kopniecie, a odpowiedzią jest unik. Nie jest lepszy ten, który zadaje więcej „pytań”, lecz ten który zna więcej „odpowiedzi”.